Blog > Komentarze do wpisu
Lost 6x16

MIEJSCE NA DYSKUSJE

środa, 19 maja 2010, lefler

Polecane wpisy

  • Dziekuje

    Dziekuje wszystkimfanom serialu za odwiedzanie tego bloga od poczatku jego istnienia. Dzieki Wam nie byloby tego miejsca i mam nadzieje, ze duchZagubionych tak

  • Lost - finał

    Oto miejsce na dyskusje do ostatniego odcinka "Zagubionych"

  • Lost 6x15

    MIEJSCE NA DYSKUSJE!

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: brylu, *.uznam.net.pl
2010/05/19 14:28:11
No to chyba wiemy jak wyspa utonie ^^
Zeby stac sie "Jacobem" trzeba poprostu wypic jakikolwiek plyn poblogoslawiony przez straznika ktory wyrzeka sie obrony swiatla :)
Az jestem ciekawy jak to sie potoczy teraz wszystko... i cale szczescie tlyko 5 dni trzeba czekac ^^
Laxy tez swietne... no i tyle :)
Genilany odcinek ;)
-
Gość: arlzrk, *.chello.pl
2010/05/19 14:37:33
a ja wierze ze Ben chcial sie tylko zemscic na Widmorze a dalej bedzie dobry i poakrzyzuje plany MiB .. a Sayer chodzi jak pies z podkulonym ogonem i mam wrazenie ze poswieci sie w imie dobrej sprawy z poczucia winy..
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/19 16:04:12
Świetny odcinek.
Nawet nie wiem od czego zacząć bo mógłbym wymieniać i wymieniać. W tym odcinku było tyle analogii do całego serialu i tyle smaczków - po prostu super.
Poczekam chyba na komentarze innych, do których można będzie się odnieść bo nagle poczułem się przytłoczony ilością rzeczy jakie były w tym odcinku :)
-
Gość: dym, *.auchan.pl
2010/05/19 16:09:38
witam
nasz ulubiony serial zbliża się ku końcowi, a , jak większość z Was zauważyła, pytań cała masa i pewnie nie wszystkie zostaną wyjaśnione. ja tez mam kilka ;( może mi pomożecie
1 czy dobrze myśle, że to Lock miał byc pierwotnie następcą Jacoba?? Ben kilkakrotnie powtarzał, że jest wyjątkowy, a teraz okazuję się że to pewnie będzie Jack którego nie było na liscie...
2 ale w jaskinii i latarni był; czyli co? Ben nie wiedział wszystkiego??
3 przesunięcie wyspy zaczyna mnie dręczyć: czy to FLock pod postacią Christaiana kazał przesunąć wyspę i co mógł/chciał tym osiągnąć - czyżby aż tak dalece antycypował??
(przesunięcie wyspy--- Ben a później Lock poza wyspą--- Bez zabija Locka--- Ben wraca na wyspę--- wróg Jacoba wchodzi w skóre Locka--- śmierć Jacoba)
4 i jeszcze przypomniała mi się "akcja" z 4 sezonu - czarny dym pomaga Benowi kropnąć ekipę Keamy'ego tzn. dym trzymany gdzieś w "szafie" posłuchał prośby gościa, który pracuje dla jego brata (Jacob)
-
Gość: albertus, 82.177.91.*
2010/05/19 17:11:24
Na wstępie napiszę, że miałem przyjemność obejrzeć wczorajszy odcinek LIVE na ABC poprzez streaming i wrażenia, że razem z widzami w USA ogląda się premierowo całą akcję... nie do opisania. Już się nie mogę doczekać niedzielnej uczty od 3 nad ranem.. Gorąco polecam.
Co do odcinka... twórcy ewidentnie dają do zrozumienia tym, którzy jeszcze mają jakiekolwiek wątpliwości, że obydwa światy się przenikają i to, co dzieje się na wyspie ma wpływ na LAXy (i vice versa). Przykład: akcja z submarine vs. krwawa plama u Jack'a na szyi.
DESMOND w LAXach jest bezbłędny. Doskonale wie co, gdzie, kiedy i z kim ma zrobić. Finał zdecydowanie będzie należał do niego i do jednej z barwniejszych postaci w LOST... do CHARLIEGO.
Odcinek na prawdę bardzo dobry...akcja, odpowiedzi, a w zasadzie potwierdzenia niektórych domysłów. Czuję, że finał wgniecie w fotel i to, co się w nim wydarzy sprawi, że wszelkie niedomówienia nie będą miały jakiegokolwiek sensu. Tak na prawdę spekulować teraz na temat finału można na wszelkie możliwe sposoby, bo rozwiązań jest od cholery i ciut ciut.

Mam wrażenie, że wdawanie się w szczegóły nie ma żadnego sensu. Jest ogólna koncepcja, a wszelkie detale mają za zadanie wprowadzić nas w odpowiedni klimat, naprowadzić nas, czy ukazać emocje, charaktery, intencje...etc. Autorzy LOST stworzyli historię rozbitków na wyjątkowej wyspie, a detale które w danym momencie wydawały się fundamentalne okazują się tylko środkiem do osiągnięcia finału. Dla mnie te wszystkie pytania bez odpowiedzi, jak spojrzę na LOST całościowo, przestają mieć tak duże znaczenie. Jak ktoś jest tak na prawdę dociekliwy to żadna odpowiedź go nie usatysfakcjonuje i pod każdym dnem znajdzie kolejne. Przykładem może być ognisko, które jak zgaśnie to Jacob zniknie na zawsze. Można by się zasatanwiać i oczekiwać od autorów LOST, by pokazali nam dokładnie, jak Jacob brał zapałkę, zapalił ognisko, coś tam odczarował, ale czy jest sens? Nie po to serial ten miażdżył od początku swoim mistycyzmem, by teraz wyłożyć wszystko na tacy. Czasami brak odpowiedzi jest lepszy, niż banały. Wszelkie wątki, które wydawały się bardzo istotne to tylko zwodzenie widza za nos. Od pierwszego odcinka nas zwodzono. Choć wędrówka z serialem momentami była przydługa i kręta, to mi się ten spacer podobał.
Byle do niedzieli.
-
Gość: chris, *.krakow.pl
2010/05/19 17:20:10
albertus/ jak dotarles do tego co sie dzieje na ABC ... live? i czy ma z tym jakis zwiazek IP Twojego PC?
-
2010/05/19 17:41:24
Odcinkowi daje 10\10 super akcja w końcu dowiedzieliśmy się czemu imię Kate jest skreślone na ścianie jaskini szkoda że Richard i Widmore musieli zginąć teraz pomocnikiem MiB jest Ben nie spodziewał bym się że Ben przejdzie na złą stronę mocy minusów w tym odcinku nie widziałem.
-
Gość: brylu, *.uznam.net.pl
2010/05/19 17:45:12
Mnie teraz tylko jedno zastanawia :)
Skąd obrońcy uczą się wszystkiego o wyspie o swojej roli ? Jak umarła Macocha skąd Jacob mógł wiedzieć co ma robić, a teraz skąd Jack ma to wiedzieć. Ani Macocha Jacobowi, ani Jacob Jackowi tego nie tłumaczył. :)
-
Gość: CrazyAdi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/19 17:57:26
Witam Wszystkich.
Od bardzo długiego czasu czytam wasze komentarze i bardzo je szanuje, bo większość z nich jest świetna. Jednak nigdy nie miałem okazji sam powiedzieć niczego na temat LOST, a skoro zbliżamy się już do końca to chyba najwyższa pora.
Więc zaczynam :)

Ten odcinek był po prostu świetny i to pod każdym względem. Mnie podobał sie on bardzo i ciągle jestem pod wielkim wrażeniem. Każda scena i każde zdanie wypowiedziane przez postacie miały ogromne znaczenie.
Bardzo podobały mi sie dwie postacie: Desmonda i Jacka. Obydwaj bardzo dobrze zagrali swoje role wyraziście i przekonująco. A moment w którym Jack postanowił przyjąć "posadę" Jacoba był genialny. Aż chciałem podać rękę temu facetowi i powiedzieć "Brawo, Stary!". Co do Demonda to od samego poczatku, jak tylko sie pojawił w serialu stałem się jego wielkim fanem. Na początku za jego śmieszny akcent i ciągłe powtarzanie "bracie", a potem już za całokształt. I w tym odcinku również nie zawiódł. Doskonale wszystko aranzuje i dązy do wielkiego finału prawdopodobnie na występie syna Jacka.

Co do samej fabuły odcinka, też trzymała wysoki poziom. Od początku do końca rewelacyjna. Jest to tak jakby zapowiedź niesamowitych wydarzen, ktorych wkrótce będziemy świadkami. Twórcy bardzo dobrze zrobili zabijając tak dużo bezwartościowych postaci, aby widzowie mogli spokojnie skupić się na najwazniejszych postaciach i sądzę że pare z nich jeszcze zginie, choćby Ben, który co prawda nie jest aż tak bezwartościowy, ale jest niesamowicie denerwujący. Jako aktor rewelacyjny, ale postać Benjamina sprawia że sam mam ochotę go pobić jak Demond. Trochę mi żal Richarda, bo polubiłem tego faceta i przyzyczaiłem sie do jego obecności w serialu. Ale wracając do tematu fabuły. Trochę się bałem gdy mały Jacob uciekał przed Hugo, że zniknie i znowu widzowie zostaną z niczym, ale tym razem na szczęscie się udało i ja osobiście dostałem to czego chciałem. Wszystko układa się pięknie w jednolita całość. I zostawmy już wszelkie nieścisłości, bo patrząc na całokształt LOST wypada genialnie.

Uważam że w tym momencie powinnismy skończyć już z niezliczoną ilością przypuszczeń, spekulacji i pytań. Teraz powinniśmy się przygotować na totalna bombę, w postaci ostatniego odcinka. Jestem przekonany, że każdy z nas po obejrzeniu zakończenia długo będzie w szoku siedział wpatrując sie w czarny ekran. Aż w końcu każdy uśmiechnie się i bedzie żałował że to już koniec. I nikt już nie bedzie miał wątpliwości co do wielkości serialu LOST.
-
Gość: albertus, 82.177.91.*
2010/05/19 18:12:25
@chris
swojego IP nawet nie ruszałem, wystarczyło troszkę poszperać kilka minut www.google.com, by cieszyć się przekazem live. Po LOST uraczyłem się jeszcze finałem V, ale w połowie poległem. Finał LOST+Jimmy Kimmel to zdecydowanie coś, co warto obejrzeć LIVE.

Wracając do serialu to nie sądzę, że rola BEN'a jako czarnego charakteru jest przesądzona. Nie po to właśnie teraz zaświtało mu, jak go Desmond nastawiał. Wg mnie BEN to jedna z kluczowych postaci finału, tak jak Desmond.

Ja tylko proszę o jedno... by finał nie okazał się bombą 5-minutową poprzedzoną dwugodzinnym łażeniem po wyspie. Chociaż jeśli autorzy zrobią utrzymają wartkość akcji to bedzie się działo.
-
Gość: tofik, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/19 19:15:20
Właśnie obejrzałem odcinek 16sty. Bardzo podsycający atmosfere. Wszyscy sie zastanawiają napewno po co Flock potrzebuje Desmonda i w jaki sposób mógłby zniszczyć wyspe? Co zrobić obecny obrońca-Jack? Co to za koncert ?
Oglądałem również promo finału i pożegnanie aktorów LOST. Aż zebrało mnie na płacz. Szczerze to czuje, że koniec sezonu pozbawi mnie cząstki "siebie" . Ta muzyka, całe przypomnienie wszystkich sezonów. Coś niesamowitego. Czekam do niedzieli, ale zarazem nie chce końca LOST.
-
Gość: Umysł Na Wysokich Obrotach, *.stk.vectranet.pl
2010/05/19 19:22:09
Odcinek genialny, 10/10

Jedna rzecz mnie zastanawia. Czy to, że czasem były takie jakby przebłyski, że wyspa zatonęła, pamiętacie? Czy to czasem nie jest los który główni bohaterzy na wyspie/Lax'y chcą odwrócić? I czy czasem śmierć pary z Korei, Saida nie była właśnie po to? Być może oddali oni życie zmieniając bieg historii i zapobiegając zatopieniu wyspy przez Lock'a? Swoją drogą w jednym z zapowiedzi odcinków była taka scena jak Des jest w studni a w okół niego krąży dym... Scena niczym kuszenie Biblijne. Prawda?

Nie sądzę też żeby twórcy już za w czasu dawali nam odpowiedź co do zakończenia finału. Myślę że wyspy nie zatopią, i zobaczymy całkiem inne zakończenie niż się spodziewamy.

Ja wyobrażam je sobie tak, że Lock wpada w posiadanie Kate, Hugo i Sayera. (reszta ludzi na wyspie już ginie, zostają tylko oni, i Jack) i jako że Jack wybrał posadę mam wrażenie że zmienia się zasady "gry" i Kate, Hugo i Sayer stracą swój immunitet na nietykalność przez Locka. I Lock będzie szantażować Jacka by ten pozwolił opuścić mu wyspę, w razie odmowy będzie mordować jego przyjaciół jeden po drugim. Jack będzie odmawiać, a Lock po kolei wykosi wszystkich, serial zakończy się na tym , że na wyspie zostaną Jack i Lock i dalej będą kontynuować swoją grę. Pytanie tylko gdzie w to wszystko wcisnąć Desa? A może zginie jak reszta? Chociaż wątpię.

I jeszcze jeden ask. Czy po całkowitym wygaśnięciu Jacob, i jego odejściu Richard dalej jest nieśmiertelny? Czy traci swoją moc?


Ciao :)
-
Gość: Hjuston, 166.205.14.*
2010/05/19 20:03:41
Czy ktoś pamięta czy w laxach pojawiła się już juliette? I czy Wiecie kto jest była żona Jacka ?
-
2010/05/19 20:33:37
Odcinek bombowy. Na taki właśnie czekałem:D Zobaczymy czym nas uraczą twórcy w finale. Podobnie jak medium powiem, że napisałbym coś, ale tyle się działo, że póki co mi się nie chce.:)

UWAGA SPOILER
Hjuston albo świadomie albo nieświadomie sam sobie odpowiedziałeś na pytanie...;/ Jeśli świadomie to kolejny troll popsuł ludziom zabawę, jeśli nieświadomie no to cóż, miałeś nosa;p
KONIEC SPOILERA

@fbraxi
Jak to czytasz, to chciałem Cię tylko pozdrowić. Mam nadzieję, że niebawem się spotkamy...
-
Gość: seb2k6, *.bb.online.no
2010/05/19 21:00:02
Dobra wszystko ładnie pięknie tylko wciąż irytują mnie takie gadki w stylu:

- chodźcie do mnie powiem czemu oni zginęli.
- no słuchamy...
- bo ja Was sprowadziłem na wyspę żebyście mnie zastąpili (i dlatego przez parę serialowych sezonów cierpieliście, byliście poniżani, torturowani itp), nie powiem Wam jak Was sprowadziłem bo to ściśle tajne a wybrałem Was bo nie mieliście fajnego życia wg mnie
- a w czym mamy Cię zastąpić?
- w pilnowaniu światła.
- a co jak go nie upilnujemy?
- wszystko się skończy, wszyscy zginą i takie tam - jest ktoś chętny?
- acha ok, to ja biorę fuchę (mówi doktorek)
- super, walnij sobie kielicha ze źródełka i jedziesz

Mam nadzieję, że finał nie będzie utrzymany w takim tonie :D





-
Gość: Imponderablehippie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/19 21:12:35
Również jestem pod wrażeniem odcinka. To daje fajne jednak rokowania na finał XD

Też myślę, że Ben może jeszcze namiesza... W końcu MiB oznajmił mu, że rozwali wyspę, którą wcześniej obiecał mu na własność :P....
-
Gość: tofik, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/19 21:22:54
@braxi o co chodzi z spoilerem? na co odpowiedział Hjuston?
-
Gość: Rekin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/19 21:29:06
Odcinek na jaki czekałem od dawna ;))
0minusów same plusy i dużo akcjii.
Ben chyba naprawde zmienił stronę widzieliście tę jego minę???Cały czas taki obojętny chodził jakby był naćpany.Szkoda Ricarda i Widmora chociarz ten pierwszy niekoniecznie umarł.Jak nie pokazują śmierci bohatera to zazwyczaj on nie umiera.Jednak najbardziej nie spodziewałem się Jacoba,nie było go w notce prasowej.Że Jack zostanie kandydatem to tego spodziewałem się od 4 odcinka.

Mimo,że finał w niedziele mam kilka niewyjaśnionych pytań na które mam nadzieje ,że twórcy dadzą nam na nie odpowiedzi:
-Co z Rose i Bernardem czy pojawią się czy twórcy o nich zapomnieli??
-Gdzie podziewa się Desmond??
-Dlaczego Walt ma nadprzyrodzone zdolności??
-Co to jest Światło z s06e15(chyba serce wyspy)i skąd się wzięło.
-Co się wydarzy na koncercie
-kto wygra Dobro czy Zło???
-I kilka drobnych pytań.
-
Gość: M, *.tvk.torun.pl
2010/05/19 21:35:45
Ja też nie wiem co napisać :) Chyba muszę ten odcinek obejrzeć jeszcze raz, bo mam wrażenie, że nic z niego do mnie nie dotarło. Taki natłok informacji. Bardzo podobały mi się Laxy! Mam pewną teorię na temat tego, dlaczego Desmond koniecznie chce, żeby wszyscy spotkali się w jednym miejscu. Może on próbuje doprowadzić zmiany tego, co dzieje się teraz na wyspie. Może wie, że czas się kończy i że jeśli wszyscy się spotkają, odkryją, że to jest ich "drugie" życie to bieg wydarzeń na wyspie się zmieni. Desmond chciał aby Locke odpuścił - myślę, że chciał wpłynąć jakoś na świadomość dymu, którym jest MiB? Nie wiem, na razie mam takie przemyślenia :)
-
Gość: chris, *.krakow.pl
2010/05/19 21:49:08
@albertus
nie myslisz chyba ze zapytalem o to jak dotarles do live, nie szukajac uprzednio w sieci... sporo mi to nawet zajelo i jakby to powiedziec ... ekhmm LOST :) wiec jesli mozesz uraczyc jakims konkretnym linkiem - bo wnioskuje ze oficjalna strona ABC nie ma z tym nic wspólnego - bede prze.ogromnie zobowiazany


co do odcinka - obejzalem juz 3 razy i w zasadzie tylko sie upewniam za kazdym razem ze najlepszy odcinek sezonu - wszystko jest dokladnie zaplanowane i kazdy z bohaterow jest na wlasciwym miejscu, o krok od rozstrzygniecia - w zeszlym tygodniu - balem sie o final, po tym odcinku ... boje sie - finalu.
pzdr
-
Gość: hjuston, *.lightspeed.hstntx.sbcglobal.net
2010/05/19 21:55:47
braxi- no raczej nieswiadomie, swiadomie to raczej ty tutaj na pewniaka, ze tak wlasnie bedzie. nie czytam spojlerow. pozdro.
-
Gość: albertus, 82.177.91.*
2010/05/19 22:05:02
@Rekin
Pytania typu "czym jest światło i skąd się wzięło" to właśnie pytania, w które raczej nie ma sensu wnikać, bo zniszczymy cały mistycyzm serialu. Zresztą autorzy gdzieś tam dali znać, że więcej nie będą wnikać w takie tematy i może chyba dobrze. Wyobraźmy sobie, że zaczęto by też tłumaczyć całą procedurę zrzutów żywności. W miarę to wyjaśniono, że ktoś tam z Grupy Trzymającej Władze w Dharmie nie kuma sytuacji na wyspie i stąd aktualne zrzuty. A teraz wnikając, trzeba by pokazać jak ktoś załatwia całe to żarcie, pakuje w puszki i inne banały, które nie miały by sensu.
Ale nie ukrywam, że kilka wątków dosyć znaczących gdzieś tam się rozmyło i jeśli twórcy LOST w finale je rozwiążą, to MEGA OSKAR dla nich, ale nie sądzę... musieliby się troszkę naskakać po fabule.
Sądzę, że wizja zatopionej wyspy z początku sezonu miała jakiś sens i może być to nawet zarazem jedno z ostatnich ujęć serialu. Podobny zabieg stosują twórcy serialu BREAKING BAD, gdzie na początku odcinka pokazują serię dziwnych ujęć, które za kilka odcinków wszystko wyjaśniają. BTW polecam, bo serial dosyć ciekawy.
Ciekawi mnie, czy w najbliższym dziesięcioleciu doczekamy się równie wciągającego serialu.
-
Gość: albertus, 82.177.91.*
2010/05/19 22:09:20
sorki, że post za postem, ale dopiero doczytałem.
@Chris - link do streamingu LIVE dla zaintersowanych opublikuję w komentarzach do 6X16 w nocy z niedzieli/poniedziałek powiedzmy ok godz. 2 Linki zmieniają się z odcinka na odcinek, dlatego jak będę miał konkrety, wtedy się z przyjemnością podzielę.
-
Gość: chris, *.krakow.pl
2010/05/19 22:27:23
@ albertus - thx for help!
i believe we ve met in other live...:)
-
Gość: Spojlerowiec, 92.5.8.*
2010/05/19 23:00:43
Ja tam wole się wyspać i obejrzeć w 720p rano.
-
Gość: Lostowiec, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/19 23:46:10
Ah, odcinek naprawdę świetny, grunt pod finał już całkowicie przygotowany, teraz tylko czekać (na szczęście 5 dni, a nie tak jak miało wcześniej być czyli aż 12).
Narodziło się kilka pytań i przemyśleń:
- UWAGA BYĆ MOŻE SPOILER ----- czytałem we wcześniejszym wywiadzie z aktorką grającą zoey, że jej postać występuje na "co drugiej kartce" scenariusza do finału, czy to znaczy, że zagra jeszcze jakąś rolę na wyspie, czy zobaczymy ją we flash-sideways?, a może po prostu blefowała? zapowiadana była jako istotna postać... - KONIEC SPOILERA
- Czy to już definitywny koniec Widmore'a? Ben dokonał zemsty, ale liczyłem, że jednak Charles odegra jakąś ważniejszą rolę i nie zapamiętam go jako uczestnika jednej z najgorszych scen serialu czyli końcówki 6x07 kiedy to do wyspy dopływała łódź podwodna ...
- Locke obiecuje Benowi władzę nad wyspą, a po kilku godzinach mówi, że chce ją zniszczyć. Wiemy, że Ben zawsze ma jakiś plan, co planuje tym razem?
- Flash sideways były najlepsze z całego sezonu, aż chciałem uścisnąć Desmondowi rękę przez ekran :)
- Finał tej alternatywnej rzeczywistości odbędzie się na koncercie? na to wygląda. David gra Chopina na pianinie, po czym tempo zwalnia i słyszymy jakąś super klimatyczną muzykę od Giacchino i wszyscy rozbitkowie doznają "olśnienia" i dalej dzieje się coś "bardzo darltonowego"
- mam nadzieję, że w finale zobaczymy WAAAAAAAAAAAAAAAALT'a, Aarona i może Ji Yeon, a także sporo pozapominanych postaci, które nie zdążyły się pojawić w altach, może na koncercie, a może na wyspie? młodego Walta na koncercie się nie spodziewam ^^
- finał każdego sezonu zawierał bardzo efektowne zdjęcia wyspy z lotu ptaka, mam nadzieję że finał serialu będzie ich zawierał jeszcze więcej

Takie małe wspomnienie na koniec, napiszę je teraz bo po finale pewnie nie będzie miejsca :)) - kiedy pierwszy raz zobaczyłem katastrofę lotu 815 na TVP1 5 lat temu miałem nadzieję, że to jest film, bo chciałem jak najszybciej uzyskać odpowiedzi i zobaczyć jak to się skończy. Na szczęście Lost okazał się serialem, najbardziej wciągającym i jednym z najlepszych w historii! A to już koniec, niestety i nareszcie
-
Gość: brylu, *.uznam.net.pl
2010/05/19 23:52:03
Lostowiec miałem tak samo xD
Oglądając 1 odcinek Lost pytałem się rodziców czy nie wiedza ile ten film ma części bo jest fajny i chce żeby było go dużo (ale wtedy myślałem o 3 epizodach) a tu twórcy zrobili zaledwie ok 120 odcinków ^^
Pamiętam to jak by to było wczoraj, potem nauczyciel w szkole dogryzał mi, że za 7 odcinków 2 sezonu i nie chciał pożyczyć płytki XD
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/20 00:16:07
albertus - W 100% popieram Twój sposób widzenia serialu. Ta zeszłotygodniowa krytyka tzw. fanów serialu doprowadzała mnie do szału (oczywiście przesadzam).

Kilka myśli rzucę:
- Zobaczcie sobie moment, w którym Jack wypił z kubka wodę. Natychmiast na jego twarzy zarysowała się pewność i spokój.
- Rana na szyi Jacka w Laxach pojawia się już drugi raz. Pierwszy raz w pilocie 6 sezonu. Tak więc sądzę, że ma to raczej coś wspólnego z finałem na wyspie. Jack zapewne zostanie ranny w szyję.
- Od chyba już dwóch sezonów zastanawiam się nad rolą Bena w tym wszystkim. Dochodzę do wniosku, że jego postać to taki Gollum z "Władcy pierścieni". Czyli postać skrzywdzona przez los, w której jest tyle samo uczuć co bezwzględności. Nieustanna walka dwóch sił. I koniec Bena sądzę, że też będzie podobny do Golluma ;) Zastanówcie się - gdyby nie Gollum - zło by zwyciężyło - Ponieważ Frodo w ostatnim momencie został opętany przez pierścień i gdyby nie Gollum i jego chęć posiadania pierścienia, ten nigdy nie zostałby zniszczony. To dzięki Gollumowi dobro zwyciężyło. Wróżę, że koniec Bena na wyspie będzie miał podobny wydźwięk. Usiłując zrobić coś złego tak naprawdę zniweczy plany Locke'a.
Można nawet przełożyć to dosłownie - usiłując mieć wyspę "na własność" - jak mu obiecał Locke w tym odcinku - przyczyni się do jej zniszczenia.
Dochodzimy do kolejnego punktu finału. Teraz wydaje mi się oczywiste, że Jack również zginie. Inaczej cała rola Desmonda na wyspie byłaby bezużyteczna. Locke zabije wszystkich kandydatów i Desmond będzie musiał wejść w to światło. Skoro Desmond został porównany do "failsafe key" z Łabędzia. To poprzez analogię można gdybać co będzie rezultatem jego wejścia w Światło. W Łabędziu przekręcenie kluczyka spowodowało implozję bunkra. Czyli Desmond spowoduje implozję wyspy?
Choć z drugiej strony - czy nie jest to najczarniejszy scenariusz. Podejrzewam, że podczas takiej implozji Światło zgaśnie. Ciekawe czy na zatopionej w Laxach wyspie jest to światło? A skoro nie ma zdaje się że wszyscy mają przechlapane.
A może zakończenie jest o wiele bardziej wzniosłe - typu - pomimo, że wyspa zatonie i Światło na wyspie zgaśnie to część tego światła pozostanie w naszych bohaterach w LAXACH. Może to światło to właśnie są te przebłyski, których doświadczają rozbitkowie w Laxach - ta tajemnicza pamięć wyspy. Może trochę mnie już ponosi ale kto wie. W końcu było powiedziane, że każdy człowiek ma w sobie to światło - dlaczego więc ci nasi WYBRAŃCY z lotu 815 nie mieliby mieć go więcej. Nie są chciwi jak inni ludzie i śmiało można rzec, że zapracowali na ten zaszczyt.
Nie wiem naprawdę nie wiem jak to się rozegra ale to będzie epickie. Oczami wyobraźni widzę - obraz tonącej wyspy i w tym samy momencie w Laxach część rozbitków podczas koncertu, Claire podczas porodu Aarona, Locke podczas stawiania swoich pierwszych kroków - zyskują nagle pełną świadomość wyspy. Sama myśl o tym powoduje ciarki na grzbiecie :)

Przychodzi mi do głowy jeszcze tekst Jacka o pomidorze, z ogródka Sun. Już wtedy mi to pachniało wskazówką od twórców. Jack powiedział, że w ogródku Sun znalazł ostatni pomidor walczący o życie - "JAKBY NIKT MU NIE POWIEDZIAŁ, ŻE JEGO CELEM JEST UMRZEĆ". Po prostu rozbitkowie jeszcze nie wiedzą, że choć umrą to czeka ich inne życie. "Do zobaczenia w innym życiu Bracie" - to mogą być ostatnie słowa Desmonda skierowane do Jacka tuż przed wejściem w to światło.

A i koniec końców chyba zdetonowanie bomby i INCYDENT jak najbardziej ocalił ich wszystkich. Gdyby nie ten fakt - nie byłoby tego lustrzanego odbicia wszechświata jakim są LAXY. Nie bez kozery każdy z naszych bohaterów w Laxach ma wymowną scenę, w której patrzy ze zdziwieniem w swoje odbicie w lustrze.

No ale pożyjemy zobaczymy. Chciałem się tylko podzielić moją "burzą w mózgu" :)
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/20 00:30:10
Dodam jeden drobniutki minusik odcinka ;)
Nie rozumiem póki co idei pilnowania światła przed MIB. Tzn. logiczne jest dla mnie, że dymek wie gdzie jest serce wyspy - w końcu w nim został stworzony. Nie logiczne byłoby dla mnie gdyby tego miejsca nie znał - no chyba, że to jest dla niego jakaś strefa zakazana. Rozumiem, że Jacob obawia się, że podobnie jak z jego zabiciem tak i ze Światłem - MIB w końcu znajdzie sposób aby je zgasić. Chyba nawet już go znalazł - Desmond Hume.
-
2010/05/20 10:41:37
@medium
Ty caly czas sie upierasz,ze to Incydent doprowadzil do powstania LAXow? Przeciez wydawalo mi sie to juz jasne iz tworcy chca nas nakierowac na moja wersje wydarzen. Sam Flocke powiedzial,ze chce zniszczyc wyspe,a w pilocie 6 sezonu widac zatopiona wyspe. Dlatego tworcy nie chcieli nazywac Laxow alternatywna linia czasowa. W Loscie wszystko co sie stalo,to sie nie odstanie, a wszystko co nastapi to POSTĘP. Laxy nie sa rownolegla linia czasowa, one sa nastepstwem dzialan Flocke'a i Jacka na wyspie w finale sezonu, to takie zycie po zyciu. Cos w tym stylu...:)
-
Gość: dym, *.auchan.pl
2010/05/20 10:49:26
czy stacja Łabędź nie była budowana nad sercem wyspy ??
-
Gość: Spinaczneo, 188.33.200.*
2010/05/20 11:42:35
radze wlaczyc sobie losowo wybrany odcinek sezonu 4
albo np 1. odcinek sezonu 5
ja tak robilem w tygodniu miedzy sroda a sroda i naprawde w kazdym odc conajmniej 3 razy wielkie WOW

przekonajcie sie sami, tworcy naprawde wiedzieli co robia od poczatku
-
Gość: beb, *.chello.pl
2010/05/20 11:42:48
braxi to w takim razie musza cofnac sie jeszcze raz w czasie i dopiero zatopic wyspe x)
Kto strzelal do sawyera podczas gdy plynal lodka kiedy przenosil sie w czasie?
Dlaczego richard mowil, ze widzial jak wszyscy umierali?
Mam nadzieje ze to sie wyjasni x)
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/20 11:58:21
@ dym - Nie
@braxi - Przy niczym się już w tej chwili nie upieram :) Myślę jednak że powiązanie tych dwóch linii jest bardziej skomplikowane niż opcja, którą preferujesz. Wydaje mi się że Incydent i Finał są od siebie zależne. Gdyby Juliet nie zdetonowała bomby - finał serialu byłby najczarniejszym scenariuszem. Bo nie byłoby drugiej linii, na którą można by przeskoczyć. Owszem wydarzenia w Laxach mogą być następstwem tego co w finale stanie się na wyspie, ale same Laxy istnieją dzięki Juliet i detonacji bomby.
Motywuję to tym - że skoro sam twierdzisz, że "co się stało to się nie odstanie" to strzelasz sobie samobója. No bo skoro tak - to jednak wydarzenia z przyszłości według twojej teorii kasują wydarzenia z przeszłości. Finał na wyspie wymazuje wszystko. I w ogóle gdzie szukać wobec tego początków Laxów, skoro Twoim zdaniem ich początek nie nastąpił w czasach Dharmy podczas incydentu. To kiedy? Po prostu następuje kasacja całego wszechświata i narodziny drugiego?
Mam tez pomysł dlaczego akcja Laxów dzieje się w 2004 roku. Twórcy po prostu pokazują nam, że gdy tylko "los" sprawia, że rozbitkowie lecą tym samym samolotem zaczynają się ich "przebłyski" z wyspy. No bo przecież to od momentu katastrofy samolotu ich losy się związują na stałe. Dziwne byłoby gdyby akcja w Laxach też działa się w 2007 i twórcy chcieli pokazać że bohaterowie sobie przypominają nagle wyspę. To by wyglądało tak jakby przez 3 lata żyli w "uśpieniu" jakimś i nagle BACH zaczynają sobie przypominać. Nie - ich życie w laxach zaczyna się zmieniać gdy tylko znaleźli się na pokładzie samolotu - to tam się zaczęła ich przygoda.
-
Gość: fubar, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/20 12:25:59
@medium: To nie jest dziwne, że po trzech latach bo w tej okres właśnie przeniosła się świadomość Desmonda, po eksperymencie Widmore'a. On wtedy sobie to uświadomił, że coś jest nie tak i zaczyna prowokować wspomnienia u pozostałych. Ja myślę, że podczas finału dojdzie do jakiegoś wielkiego przewijania wszystkiego wstecz tak jakby zagrywania tej samej taśmy od nowa. Na początku myślałem, że to może być skok świadomości, ale to by było bezsensu bo część osób żyje w lacach i nie żyje już na wyspie.
-
Gość: fubar, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/20 13:28:03
Nie rozumiem tylko tego jak zdarzenia, które wydarzyły się na wyspie mogą wpływać na stan zdrowia w LAX. Jeśli by to było ze sobą jakoś sprzężone to co z bohaterami, którzy zmarli na wyspie.
-
Gość: premier, *.rwd.prospect.pl
2010/05/20 13:52:44
hehe medium, przedwczoraj miałem maturę ustną z polaka, gdzie miałem właśnie władce pierścieni i nadupiałem o gollumie:D i w sumie podobne postaci - był motyw gdy ben się " naprawił " tak jak gollum, gdy przegonił swoje drugie ja i chwilowo był dobrym smeagolem. ale zauważmy końcówkę - gollum robi zło i ODGRYZA palec, jara sie, i spada w otchłań hehe, czyli jesli mamy porównywać do losta, to ben dostanie na chwile wyspę, ale zaraz ktoś coś zrobi i pełen szczęśliwości rozdupczy ją na kawałki
dziękuję, dobranoc
-
Gość: Maestro, *.chello.pl
2010/05/20 14:20:01
A ja chyba pierwszy raz od początku 5 sezonu będę oglądać odcinek dopiero wieczorem. Umówiłem się ze znajomymi na wspólne oglądanie finału. Takie pożegnanie serialu w miłym towarzystwie przy piwku :)
-
Gość: Wojtek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/20 15:29:23
Sprawa z Benem jest o tyle bardziej skomplikowana niż z Golumem, że prócz chęci posiadania wyspy na własność (czy rzeczywiście?) kieruje nim chęć zemsty za śmierć córki. Przecież wystawienie Widmore'a Dymowi było niczym innym niż właśnie zemstą za zabicie Alex przez ludzi Widmore'a. Twórcy jasno dali to do zrozumienia umieszczając chwilę wcześniej scenę z Milesem, który "wyczuł" ciało Alex na podwórzu. Ponadto Ben właśnie dlatego zastrzelił Widmore'a aby Flock, nie uzyskawszy od niego informacji, zgodnie z obietnicą zabił później jego córkę Penny. Ot, po prostu dalszy ciąg prywatnej wojenki wujka Linusa. Tak więc jeśli chodzi o Bena to wydaje mi się, że jeszcze może nas zaskoczyć. Zauważcie, że wziął od Widmore'a Walkie-Talkie, ciekawe po co?
-
Gość: Wojtek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/20 16:03:17
Ale tak a propos, przypomniałem sobie rozmowę Bena z Widmorem z odcinka The Shape of Things to come i zastanawia mnie ta wymiana zdań: -"Przyszedłeś mnie zabić?" -"Obaj wiemy, że nie mogę|tego zrobić". Ponadto Ben zwraca się do Widmore'a: "pożałujesz, że zmieniłeś zasady." I o ile to mogę sobie wytłumaczyć, że np. zmienił zasady polegające na tym, że rodziny się nie tyka (chyba, że chodziło mu o coś innego, jakieś zasady Jacoba?), to dlaczego Ben nie mógł już wtedy zabić Widmore'a? Ktoś może mi to rozjaśnić?
-
Gość: Przemek, *.grakom.pl
2010/05/20 18:33:36
Zapraszam do odsłuchania soundtrack sezonu 5. Utwór La fleur daje popalić...
zrozumiałem, że kończy się Lost, kończy się też jakaś część naszego życia, mojego, twojego..
Zapraszam do odsłuchania!!!
-
Gość: Umysł Na Wysokich Obrotach, *.stk.vectranet.pl
2010/05/20 19:36:47
Powiedziałem dzisiaj mamie że kończy się w niedzielę Lost, już definitywnie ostatni odcinek. Oglądała ze mną pierwszy sezon i zapytała czy ten łysy (Lock) żyje jeszcze? Co miałem jej odpowiedzieć. W stylu tego naukowca co nie żyje, zrobiłem minę z szeroko otwartymi ustami, oczy mi się powiększyły i powiedziałem "to bardzo złożone... bo on żyje, nie żyje, i w jego ciało wcielił się kto inny". Popatrzyła tylko na mnie i życzyła smacznego na kolację :D
-
Gość: sober, *.chello.pl
2010/05/20 21:37:28
www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,7910181,Zakonczenie_Lost_jest_do_niczego__Wielka_klotnia_dziennikarzy.html
-
Gość: Lostowiec, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/20 21:55:06
Nic ciekawego ten dziennikarz nie napisał.
-
Gość: Lostowiec, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/20 22:00:51
I jeszcze jedno: przeczytałem na Dark Ufo, że platformy Canal + i "n" dadzą możliwość obejrzenia finału w ciągu 24-48 godzin od wyświetlenia go w USA. Hmm, może wytrzymam i obejrzę w telewizji...
-
Gość: FlashLight, *.tp.unicity.pl
2010/05/20 22:24:45
A ja Wam powiem co sobie już dawno wymyśliłem - nie obejrzę za tydzień ostatniego odcinka.
Zachowam go sobie, to będzie ostatnia rzecz, jaką obejrzę przed śmiercią (o ile nie zginę w wypadku :] ).
Ktoś jest ze mną?
Pozdrowienia z zalanej opolszczyzny.
-
Gość: pixon, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/20 23:06:28
mnie rozwala jak z rudych brzydkich dziewek z wyspy robią ekstra laski... najpierw Charlotte, teraz Danielle, nieźle!
-
Gość: zniesmaczony, 188.141.102.*
2010/05/21 05:42:58
Mam pytanie do medium: Gdzie Twoja autokorekta? Tylko nie pisz, że nie Twoja, bo tylko Ty o niej pisałeś. Będzie o niej w finale? Może autokorekta to światełko?

Ciekawe, czy jakby medium spotkał się z twórcami, czy by ich przekonał do swojej, jedynie słusznej teorii?
-
Gość: zniesmaczony, 188.141.102.*
2010/05/21 05:44:52
Pixon! A może jest odwrotnie? Z ekstra lasek robią brzydkie dziewki na wyspie :)
-
Gość: tofik, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/21 14:01:11
Powiem, że bardzo chciałbym żeby MIB w tym ostatnim już odcinku był w swoim ciele. Aktor świetnie gra te role, a gdy patrze na Flocka przypomina mi się nasz dobry Locke.
Powiem szczerze że taka nagła śmierć Widmora mnie zaskoczyła, myślałem że wiążą się znim jakiś poważne plany, że coś się stanie a tu pach Ben go zabił. Bena nie znosze, jest o bohater niezykle denerwujący gdyż przy nim giną wszyscy a on jakoś biega jeszcze po wyspie. To szuja która powinna zginąć w okrutny sposób za te wszystkie "przewinienia". Myśle właśnie, że wyspa zostanie zatopiona i zginą wszyscy. Bo dziwne by to było gdyby Jack musiał kontynuowac role Jacoba. Myśle też że życie naszych rozbitków przeniesie się na Laxy i tam już będzie trwało. Ciekawy jestem tylko tego czy w Laxach będzie Jacob i MIB.
-
Gość: fubar, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/21 14:40:20
Też myślę, że zniszczenie Wyspy spowoduje powstanie LAXów, czyli świat bez wpływów Jackoba i MiB. Koło się zamknie po zniszczeniu Wyspy. Tak jak w grach planszowych dochodzi się do jakiegoś pola i gracz musi cofnąć się na start jednocześnie mając świadomość tej drogi którą przeszedł. Jak widać w LAXach ona nie została całkiem zatarta. Bardzo możliwe, że gdyby nie umiejętność skoków świadomości w czasie jaką posiadł Desmond rozbitkowie nie dowiedzieliby się kompletnie o drodze jaką przebyli. Tym bardziej uważam, że jest jedna linia czasowa. Desmond wykonał skok w przyszłość do LAXów, które co prawda osadzone są w 2004 ale stanowią przyszłość z punktu widzenia wyspy i rozbitków.
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/21 16:13:15
@zniesmaczony - nie zachowuj się jak dziecko :) "Jedynie słusznej teorii" nigdy nie miałem. Myślisz że jak się okaże, że rozwiązanie nie będzie przypominało niczego o czym pisałem, to będzie to jakaś ujma dla mnie? Wręcz przeciwnie. Wcale nie zależy mi aby powiedzieć po finale "A NIE MÓWIŁEM". Zwłaszcza że autokorekta nigdy nie była w moich teoriach ostatecznym rozwiązaniem serialu. Tłumaczyła zależność dwóch linii i to że one mają się scalić. Natomiast wszystko inne to dla mnie tabula rasa. Zwłaszcza, że newsy dotyczące finału jakie słyszę coraz bardziej mnie zaskakują. Najważniejsi są bohaterowie a ich los jest jedną wielką zagadką. Poza tym nie mam jednej teorii. Przeczytaj sobie jeden z powyższych moich komentarzy. W jednym komecie zamieściłem może 3 różne koncepcje finału - tak więc zawsze tylko zgaduję i zastanawiam się nad rozwiązaniami.
Autokotekta jak najbardziej działa - kwestia tylko tego czy ma ona powiązanie między liniami, czy też obowiązuje tylko w jednej linii.

@Pixon - cóż za oblega!!! Rebecca Mader jest zajebistą laską. Piękna dziewczyna i jaki ma fantastyczny charakter. Ostatnio na imprezie związanej z finałem LOST wyglądała zjawiskowo pięknie.

@Fubar - Wiemy z fabuły, że zarówno Charlie, Libby jak i Daniel Faraday mieli świadomość wyspy wcześniej niż Desmond. Sądzę, że to by była tylko kwestia czasu zanim wszyscy by sobie to uświadomili. Desmond tylko przyśpiesza ten proces.
-
erynia_g
2010/05/21 20:27:29
A mnie zastanawia gdzie podział się Miles. O ile mnie pamięć nie myli, miał wejść do szafy razem Widmorem i Zoe, a kiedy pojawili się tam MiB z Benem - Miles'a nie było...
Czyżby niedopatrzenie scenarzystów?
-
Gość: Beckett, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/21 20:58:08
@erynia_g - nie. Miles jasno powiedział, że wybiera opcję ucieczki i długo się nad nią nie zastanawiał :)
-
Gość: Beckett, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/21 21:03:07
@beb - chodziło mu o lata 70 i Incydent, który wywołali przy użyciu bomby. Wtedy, dla niego, cała ta grupa zginęła (była w samym epicentrum)
-
Gość: Rekin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/21 23:33:53
Jeszcze tylko 1dzień i około 7h do Finału .;///
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2010/05/22 01:02:41
jedno jak dla mnie jest pewne, najważniejszy "tekst" całego serialu LOST to:
"do zobaczenia w innym życiu, bracie"

to będą słowa, które zatopią wyspę i obudzą rozbitków w LAXach...

a ten odcinek był chyba najlepszym w całej serii LOST! Jack po wypiciu kropli beskidu stał się tym kim był Jacob to było tak doskonale widać jak schodzi z niego ciśnienie!! cud malina!! a Desmond rządzi tym serialem i tym co się tam dzieje już od dawien dawna!!

nie mogę doczekać się finału!
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/22 01:13:23
Na DARK UFO jest wywiad z informatorem, który od wielu lat dostarczał spoilerów przed finałami. Tak jest i tym razem. Spoilery są subtelne aczkolwiek zrzuca kilka bomb.

Oto podsumowanie rozmowy ze "źródłem" - informatorem (czytanie na własną odpowiedzialność - DROBNE SPOILERY):

- Ocena finału - 10 na 10
- Wszystkie momenty "świadomości wyspy" są świetne.
- Będzie konfrontacja Locke'a i Jacka (jak w każdym sezonie)
- Nie ma rozczarowań. Historia daje wrażenie kompletnej i skończonej. Natomiast wszelkie detale i spekulacje zgromadzone przez lata idą w cień (nie są w finale istotne).
- Informator nie zna sekretnych scen ale ma swój typ odnośnie ostatniej sceny.
- Po finale rodzi się jeszcze więcej pytań :) Informator podał przykład - ale ja tego nie powtórzę :) To zbyt duży spoiler.
- Finał porzuca mitologię wyspy. Tak naprawdę skupia się na bohaterach i zakończeniu ich historii.
- Zapytany o to, który bohater kończy w LOST najlepiej?(wychodzi najbardziej "zwycięsko" w oczach widzów?) Odpowiedź brzmi - KATE (napisałem to dużymi literami dla tych, którzy podczepili się pod nagonkę na Evangeline Lilly i jej postać, której to nagonki, ja nigdy nie zrozumiałem). Informator motywuje swój wybór tym, że twórcy w finale naprawdę zdołali "wskrzesić" (zrehabilitować) postać Kate. No i wreszcie Kate dokona wyboru miłosnego ;)
- Ulubiona scena finału informatora - to "odzyskanie świadomości wyspy" przez Locke'a
- W finale jest wiele wzruszających scen (nie tylko smutnych ale i szczęśliwych).
- Najbardziej szokująca scena? - Nie zacytuję informatora bo to olbrzymi spoiler. Choć on twierdzi, że nie samo wydarzenie jest szokujące, lecz przez kogo jest spowodowane.
-
Gość: walec, *.gdynia.mm.pl
2010/05/22 10:26:22
jedno jak dla mnie jest pewne, najważniejszy "tekst" całego serialu LOST to:
"do zobaczenia w innym życiu, bracie"
to będą słowa, które zatopią wyspę i obudzą rozbitków w LAXach...


Dokładnie tak będzie. Po coś te laxy są. Wszyscy bohaterowie spotkają się i popatrzą sobie w oczy ze świadomością wyspy. To będzie ostatnia scena i KONIEC.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/22 16:40:15
A co myślicie na temat tego jak Des powiedział do Any Lucii że "nie jest jeszcze gotowa". Gotowa na co?
-
Gość: tofik, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/22 16:43:39
Tak sie cały czas zastanawiam nad postacią Christiana- ojca Jacka. Nie wiem czy tylko od tak wtrącali tę postać , ale mam nadzieję że w finale coś z nim wyjaśnią.
Zastanawiam się tak nad tym, kim jest żona Jacka w Laxach? (albo kim była )Wyczytałem w wywiadzie że to osoba którą mi do Jacka nie pasuje.
I tak się zastanawiam czy ktoś myślał na ten temat.
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/22 22:42:38
@tofik - spoiler dotyczący żony Jacka pojawił się już kilka tygodni temu. Nie zdradzę Ci kto to jest, żeby ci nie popsuć niespodzianki. No właśnie - czy jest to niespodzianka? Raczej nie. Gdyby żoną Jacka była Charlotte - to byłaby to niespodzianka. Z panią, o którą chodzi - aż takiej niespodzianki nie ma, zwłaszcza, że ona i Jack nigdy nie byli sobie obojętni ;)

Natomiast co do ojca Jacka... Hmmm w sumie to nie wiem. Może i wyjaśni się motyw znikającej trumny, natomiast jego obecność w całym serialu mówi już raczej sama za siebie. Ojciec Jacka to niemalże budująca całą psychikę Jacka postać a więc po to był potrzebny w serialu. Wiemy że czasem wcielał się w niego DYM i wiemy, że jako duch pojawił się Michaelowi przed wybuchem frachtowca (z wyjaśnienia Michaela wiemy że dusze niektórych osób "utknęły" na wyspie).
To że ciało Christiana w obu liniach zniknęło może pozostać tajemnicą LOST. A odpowiedzią na tą zagadkę mogą być słowa pocieszenia Locke;a skierowane do Jacka: "Nie zgubili twojego ojca, tylko jego ciało". To zdanie ma nawet głębszy sens w związku z naszymi bohaterami. Nieważne że część z nich umarła na wyspie. To tylko ciała - któż wie gdzie tak naprawdę są Ci zmarli. W niebie? My wiemy, że są w Laxach :)

@ adlk198 - To samo powiedziała Eloise do Desmonda. Chodzi chyba o to, że nie jest gotowa na zyskanie świadomości wyspy. Dlaczego? - Nie wiem. W przypadku Any-Lucii rzeczywiście przypomnienie sobie wyspy byłoby traumatycznym wydarzeniem. W końcu została zastrzelona przez Michaela.
-
Gość: macko, 89.229.56.*
2010/05/23 01:29:41
Spoilerow nie czytalem ale 2 rzeczy jestem pewien ;p mianowicie: Juliet jest matka syna Jacka, a na koncercie dojdzie do porodu, ktory odbierac bedzie... Kate ;p
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/23 13:05:24
@albertos
w jakies jakosci jest to live z ABC? no i zamieniając czas o której mniej więcej bedzie to u nas? 2 am?
-
Gość: sober, *.aster.pl
2010/05/23 15:17:09
Coraz częściej sięgam do wcześniejszych sezonó, coraz więcej pytań mi się przypomina, może ktoś pomoże?
- W jaki sposób Jacob był w stanie opuszczać wyspę? kto wtedy jej chronił?
- Kim tak naprawdę byli inny skupieni wokół Richarda, Widmora a potem Bena? To też byli kandydaci? Dlaczego żyli, dlaczego Potwór ich nie zabił?...
-
Gość: majkel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/23 15:20:35
KToś może odpowiedzić na pytanie kto leciał w samolocie z O6?????????
-
Gość: albertus, 82.177.91.*
2010/05/23 16:37:47
LIVE na ABC jest w jakości bardzo zadowalającej i niewiele ustępującej (przy pełnoekranowym oglądaniu) jakości ściągniętego odcinka mającego 350MB.
Jak komuś to nie wystarczy, to poprzez ten sam serwis można oglądać LIVE w 720p, ale za to trzeba już troszkę zabulić.
Ucztę zaczynam już o 2 przypomnieniem, właściwy finał zaczyna się o 3, a potem 100-minutowe show no i Jimmy Kimmel też mam nadzieję mi nie umknie. Troszkę reklamy są upierdliwe, wskakują bardzo niespodziewanie i równie niespodziewanie znikają.
Mam nadzieję, że zeszłotygodniowy link zaprowadzi mnie do live-streamingu, a wtedy nie omieszkam się nim podzielić poniżej w komentarzach.
-
Gość: hmmmm, *.ds7-k.us.edu.pl
2010/05/23 17:36:48
Czy wy też już nie możecie się doczekać?
-
Gość: medium, *.bilgoraj.mm.pl
2010/05/23 20:48:04
TAK NIE MOŻEMY!!!!
choć szczerze mówiąc zamierzam się wyspać. Jutro rano zacznę zasysać finał i obejrzę sobie około 10:00 rano.

@sober
- Jacob opuszczał wyspę pewnie tak samo jak inni - tym korytarzem specjalnym lub łodzią podwodną lub tunelem z lądowaniem w Tunezji (choć to by chyba powodowało skoki w czasie). A wyspy nie trzeba chronić chyba 24 na dobę. Trzeba mieć baczenie na to, żeby MIB czegoś nie wymyślił. Wtedy nie było takiej opcji natomiast od śmierci Jacoba wiele się zmieniło i teraz trzeba pilnować MIB na każdym kroku żeby czegoś głupiego nie zrobił.
- Inni Richarda to była poprzednia grupa kandydatów. Widmore i Eloise byli chyba najważniejsi ale Widmore przestał się nadawać bo związał swoje życie z kobietą z poza wyspy i miał z nią córkę Penny. Natomiast Eloise zabiła swojego syna przez przypadek i tym samym przekreśliła swoją kandydaturę ponieważ to wydarzenie całkowicie zmieniło jej priorytety. No i zaszła w ciążę z Widmorem. A jak wiemy to właśnie z powodu posiadania dziecka Jacob skreślił imię Kate. Ja to widzę właśnie tak.

@ Majkel - o co ci chodzi??? - napisz konkretniej!



-
2010/05/23 20:53:04
@medium i inni... ;p
Jak dla mnie to Jacob mogl opuszczac wyspe,bo MiB byl uwieziony w chatce "Jacoba" obtoczonej czarnym prochem. Mam nadzieje,ze wyjasnia to w finale jakos. No bo wg mnie sie to troche kupy nie trzyma, bo dymek byl na wyspie od 1 odcinka,a MiB niby byl uwieziony,to co, kto inny byl dymkiem? Nie kumam tego... Niech mnie ktos oswieci,bo tworcy moga nie ruszac tego watku;) Pozdro
-
Gość: Lostowiec, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/23 21:03:33
Wiecie może o której mniej więcej pojawi się finałowy odcinek na torrentach? Piąta? Szósta?
-
Gość: tofik, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/23 21:42:24
Wiecie, poszukałem wywiadu z producentami, nowego wywiadu i coś znalazłem o tej matce syna Jacka, jak ktoś nie chce niech nie czyta,
zamieszczam kawałek wywiadu:


IGN: Co do matki syna Jacka, zakładam... że będzie to Nikki, tak?
Lindelof: [śmiech] Tak! Wow! Jesteś pierwszą osobą, która się tego domyśliła!
Cuse: Tak, to Nikki!

IGN: Wiecie, miałem takie przeczucie...
Lindelof: Boże, nikt się tego nie domyślał!

-
Gość: littlemala, *.adsl.inetia.pl
2010/05/23 23:10:17
oj jutro w pracy będę siedziała jak na szpilkach ;) dopiero po 17 zacznę sciągać finał... zazdroszczę tym co mogą obejrzeć już rano

-
Gość: Zelig, *.dynamic.dsl.as9105.com
2010/05/23 23:46:38
czesc. mam tylko jedno pytanie. wiemy, ze jacob 'podrozowal' z wyspy do cywiizowanego świata dotykajac, muskajac, cielesnie obcujac haha z naszymi bohaterami a jego wybranymi kandydatami na zastepstwo. i tu pytanie: JAK WRACAL NA WYSPE????
-
Gość: albertus, 82.177.91.*
2010/05/24 01:05:08
No to zaczynamy...
www.channelsurfing.net/
Są dwa linki, mi zadziałał ten dolny abc
Miłego oglądania.
-
Gość: bancodegaia, *.sds.uw.edu.pl
2010/05/24 04:29:29
Dźwięk się skończył.Tylko u mnie ?
-
Gość: bancodegaia, *.sds.uw.edu.pl
2010/05/24 04:31:17
Ok,już.Ale się wystraszyłem :|
-
2013/10/16 14:46:09
Też się zastanawiam, czemu on wyszedł na nagle na wyspie, w bazie MLM bodaj...tych luźnych, niedomkniętych wątków jest zresztą wiele, co nie zmienia faktu że kocham ten serial...Lost i Prison Break zaczęły nową erę w serialach jak dla mnie...